Management Managing Yourself

What Did I Learn in 2015?

February 18, 2016

ENPL

I get it – why do I write about 2015 when New Years was over a month ago? I think simply because I needed time to reflect and at the same time I wanted to remind us that even if you fail with your New Years resolution you can start from the beginning right here right now.

Some things just take time no matter how hard you try. Having said that I did not relax and sit on my bum with a bucket of excuses. I worked as hard as I could. I did my best everyday. And when hard time was knocking on my door I worked even harder. I set my mind and other resources on the end goal but at the same time I learnt to enjoy the journey which was not easy to say the least. The hardest was to be patient. Results do not happen overnight – I had to remind myself almost everyday. Although I have never allowed the ‘some things just take time’ excuse to give in even for a day. I only came to terms with own ego and understood that time is inevitable part of the process. I lost 7 kg. I won.

Trust my intuition. No matter how many analysis you read and the different scenarios you run you always go with whatever your gut feeling tells you – I heard one day when discussing a particular issue with my mentor. I cannot deny that data and hard facts serve as firm grounds for your decisions making process. Rarely though, the situations are as clear as mountain water. When analysis does not provide an evident answer you go whatever your gut instinct/intuition tells you. I wish I took a couple of decision quicker when my intuition was telling me so rather than waiting for the facts to prove themselves. I learnt.

Do not let the fear limit my action. I had a couple of ideas I wanted to go for but the annoying voice in my head was over thinking and overheating. The ‘silly voice’ was entering: you joking with me? Asking for this? Heh good luck. This is so embarrassing. You have never done it before…and so on and so forth. The most important was to become aware of this little voice. Once I realised: aha! Here you are (bastard) I was able to shut it down. I embarked on a journey to interview those around us who inspire & lead. I have conducted 4 interviews already and I cannot wait to tell you their stories. Although beating the fear is constant work I can say that on this occasion I won.

Disconnect. For a very long time I was under impression that in order to rest and recharge I have to do NOTHING. Take weekends, for example. I used to sleep in (I have not given up on this), have a coffee and hang around without any particular activities scheduled. The problem with this approach was my mind wandering and thinking about all the problems in the world. In addition I usually end up spending my Saturday afternoons thinking about work. Until I bought a camera. I found a hobby which enabled me to engage my mind in something not connected to my profession. Hobby is a blessing so if you have not found it yet never settle until you do. In addition a diverse outside interest could easily improve your professional career: creativity – the arts, relationship building – humanism, learning from the mistake of others – history. I won and learnt.

Niektóre rzeczy potrzebują czasu, bez względu na to jak czego byśmy nie zrobili. Mimo że o tym mówię, nie siedziałam z założonymi rękami z wymówką na ustach. Pracowałam tak ciężko jak tylko się dało. Codziennie dawałam z siebie wszystko. A gdy przychodziły ciężkie chwile, pracowałam jeszcze ciężej. Myślałam wtedy o celu, jednocześnie brałam naukę z tego, że sama droga do jego osiągnięcia jest niełatwa (delikatnie mówiąc). Najtrudniej jest być cierpliwym. Codziennie musiałam sobie przypominać, że wyniki nie przychodzą z dnia na dzien. Mimo tego, że nie dopuszczałam do siebie myśli o tym że, niektóre rzeczy wymagają czasu, koniec końców pogodziłam się z własnym ego i zrozumiałam że czas jest nieodłącznym i nieuniknionym elementem procesu. Zrzuciłam 7 kilo. Zwyciężyłam.

Ufam intuicji. Nie ma znaczenia ile razy nie przeczytałabyś analiz, i ilu scenariuszy byś nie rozpatrzyła, zawsze trzeba iść w kierunku, który podpowiada Ci wewnętrzny głos – usłyszałam to podczas rozmowy, od swojego mentora. Nie da się zaprzeczyć, że fakty i dane są fundamentalne w podejmowaniu decyzji. Rzadko jednak sytuacja jest równie przejrzysta, co górski strumień. Kiedy badanie faktów nie daje ewidentnej odpowiedzi na nurtujące cię pytania, idz za głosem instynktu/intuicji. W wielu przypadkach mogłam podjąć decyzję znacznie szybciej słuchając swojej intuicji, zamiast czekać aż fakty przemówią same za siebie. Wyciągnełam z tego lekcję.

Nie pozwalać by strach ograniczał mnie w działaniu. Miałam kilka pomysłów, które chciałam zrealizować, ale irytujący głos w mojej głowie sprawiał, że myślałam za dużo. “Niemądry głos” pytał: Żartujesz sobie? Takie rzeczy? Powodzenia. Wygłupisz się. Nigdy wcześniej tego nie robiłaś...I tak w kółko. Najważniejsze to zdawać sobie sprawę z istnienia tego głosu. Kiedy do tego doszłam, pomyślałam: Oho, Tu jesteś gagatku. Byłam w stanie go wyłączyć, i wyruszyć w podróż. Podróż w poszukiwaniu tych, którzy inspirują i dowodzą. Przeprowadziłam 4 wywiady i nie mogę się doczekać by o nich opowiedzieć. Pokonywanie strachu to nieustająca walka, mogę przyznać, że w tym przypadku mi się udało. Zwyciężyłam.

Odłączyć się. Przez długi czas byłam przekonana, że żeby odpocząć i naładować baterie muszę nie robić NIC. W weekendy na przykład. Przywykłam do wysypiania się (nie odwykłam i nie odwyknę), picia kawy i spędzania dnia bez zaplanowanych aktywności. Problem polega na tym że moje myśli błądziły po wszystkich problemach tego świata. W dodatku spędzałam moje niedzielne popołudnia myśląc o pracy. Dopóki nie kupiłam aparatu. Znalazłam hobby które pozwala mi zając się czymś niezwiązanym z moim zajęciem. To błogosławieństwo, jeżeli jeszcze tego nie odnalazłaś, na pewno pomoże Ci się to uspokoić. Dodatkowo ciekawe zainteresowanie może pomóc w rozwoju zawodowej kariery. Kreatywność, sztuka, budowanie relacji, humanizm i nauka na błędach. Nauczyłam się i zwyciężyłam.

Agata founded Prospectus to share inspiration and her managerial experience as a way of encouraging others not to be afraid to take executive decisions in both their professional and private life. Launched in December 2015, Prospectus is a growing collection of conversations around management, leadership, personal finance & professional attire.

You Might Also Like

4 Comments

  • Reply Monika March 20, 2016 at 7:39 am

    Mój 2015 rok był fantastyczny! Nauczyłam się czegoś nowego i systematycznie pracowałam, aby osiągnąć swój cel. Jedna z moich stron internetowych zawędrowała na 5 miejsce w google! Nie słuchałam krytyki i sceptycznych uwag ze strony znajomych, bo widziałam, że sami nic nie tworzą (poza opieką nad dzieckiem), więc dlaczego mieliby mnie pouczać? Może to zazdrość ? heh Warto słuchać własnej intuicji.

    • Reply Agata Lemos March 21, 2016 at 8:46 pm

      Super! Eleonor Roosevelt kiedy powiedziala: “Great minds discuss ideas; average minds discuss events; small minds discuss people” i ego is trzymajmy. Gratuluje sily do podarzania za swoimi celami i mam nadzieje ze 2016 bedzie tak samo produktywny 🙂

  • Reply Emilia Lis pisze February 19, 2016 at 12:23 pm

    Tak próbuję sobie na spokojnie przywołać 2015 i nauki z niego płynące i …ciężko. Chyba dlatego, że od dłuższego czasu nie liczę dni, miesięcy, nie wiem czy dziś jest 8 czy 16 lutego. Ostatnio nawet zastanawiałam się ile lat w tym roku kończę;) Jestem pewnie bogatsza o wiedzę branżową, (szkolenia i warsztaty), o tworzenie banerów, zarządzanie nowymi mediami społecznościowymi, ale jakoś nie rozliczałam tego. W tym roku, to co innego – jest lista postanowień, lista książek, potraw itp więc będę mogła potem podsumować:)

    • Reply Agata Lemos February 19, 2016 at 10:59 pm

      Powiem Ci, ze ja tez nie mialam jakis wielkich postanowien na 2015. Tak po prostu usiadlam przed kominkiem i przemyslalam co to ten 2015 mniej nauczyl 🙂

      Wiedza branzowa zawsze sie przydaje a moim zdaniem im bardziej zawezona tym lepsza choc to pewnie roznie mozna odniesc do roznych branz. Ile lat konczysz? Zadzwon do mnie to Ci powiem: nie pamietam i tego sie trzymajmy choc tak szczerze to ja czuje sie po 30stce 1000 razy lepiej niz po 20stce 😉

      Powodzenia w 2016!!! Trzymam kciuki

    Leave a Reply